Zakończyła się już akcja, której celem było przebiegnięcie trasy Forrest Gumpa pod tagiem #forrestroute zapoczątkowana na Wykopie. Od kwietnia, kiedy to zacząłem biegać i prowadzić tego bloga, przebiegłem w tej akcji 114km, co stanowi 0,42% całości :) i zająłem 55 miejsce w rankingu Wykopu, co jest całkiem ciekawym wynikiem, zważywszy, że w akcji brało ponad 250 osób.
Dziękuje wszystkim osobom, które przyczyniły się do powstania tej akcji (w szczególności @hqvkamil, @tomy86 i @frizik) i na przestrzeni tych 3 miesięcy pomagały mi wstać od komputera - dało mi to dużą motywację do tego, żeby zacząć biegać :) .
Jako, że 24540km przebiegnięte, kolejnym pomysłem na sztafetę jest przebiegnięcie po obwodzie Ziemi pod tagiem #biegowyrownik na Endomondo na dystansie 40076km, do której wszystkich serdecznie zapraszam. Takie dorzucanie swoich cegiełek do wysiłku kilkudziesięciu (czy kilkuset osób) to niezły pomysł na motywację do biegania.
Jeśli czyta to ktoś bardziej zaawansowany - mam prośbę o podpowiedź, czy na taką przebieżkę na dystansie około 6-7 km należy brać ze sobą coś do picia? Przy 5 km nie czuję jeszcze palącej potrzeby uzupełnienia płynów, ale nie wiem jak będzie przy dłuższych trasach.

